W minioną sobotę w Sońsku miało miejsce zdarzenie drogowe, które mogło zakończyć się tragicznie. Mężczyzna prowadzący samochód marki Volvo stracił panowanie nad pojazdem, wjeżdżając do rowu, a następnie uderzając w ogrodzenie oraz drzewo. Na szczęście, mimo poważnego wyglądu sytuacji, kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń, jednak był to tylko jeden z problemów, z jakimi przyszło mu się zmierzyć. Jak się okazało, prowadzenie pojazdu przez 40-latka wiązało się z popełnieniem przestępstwa.
Do zdarzenia doszło około godziny 1.50 w nocy, kiedy dyżurny ciechanowskiej komendy odebrał zgłoszenie o wypadku na ulicy Ciechanowskiej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, że kierujący Volvo, będący mieszkańcem powiatu ciechanowskiego, stracił nad nim kontrolę. Mężczyzna, mimo trzeźwości, nie miał ważnych uprawnień do kierowania pojazdami, co stanowiło poważne naruszenie przepisów.
Kierowca został niezwłocznie zatrzymany przez interweniujących funkcjonariuszy. Został mu postawiony zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego mimo decyzji o cofnięciu uprawnień. Takie działanie wiąże się z poważnymi konsekwencjami, gdyż za popełnione przestępstwo może mu grozić kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Sytuacja ta przypomina o konieczności przestrzegania zasad bezpieczeństwa oraz przepisów drogowych, które mają na celu ochronę życia i zdrowia użytkowników dróg.
Źródło: Policja Ciechanów
Oceń: Wypadek w Sońsku: Kierowca bez uprawnień wjechał do rowu
Zobacz Także